19.Auslly
........na moje nieszczęście był to Austin i Naty.....
~ Austin ~
~ Parę minut wcześniej ~
Odepchnąłem dziewczynę ode mnie.
- Co to miało być ?!
-Aaaaa! Całowałam się z Austinem Moonem!- pisnęła.
Wkurzony pobiegłem do studia, ponieważ tą sytuację zobaczyła Ally i chciałem jej to wszystko wytłumaczyć. Lecz gdy wszedłem do sali z instrumentami aż mnie zamurowało...
~ Ally~
-Naty ja mogę ci wszystko wyjaśnić!- krzyknął Maxi i pobiegł za dziewczyną, która wybiegła z sali.
Ja natomiast siedziałam nadal oszołomiona nie uświadamiając sobie jeszcze co się stało.
-A ty mi nie masz nic do wyjaśnienia ? - spytał się Austin.
-A może ty mi powiesz co to za dziewczyna z którą się całowałeś? -odpowiedziałam pytaniem na pytanie.
- To nie ja ją pocałowałem. To ona się na mnie rzuciła.
-Tia jasne....
-A ty co? Czemu całowałaś chłopaka swojej przyjaciółki!?
-Nie całowałam. Ktoś nas na siebie popchnął.
-Tia jasne.
-Wiesz co?! Mam cię dosyć! Wychodzę!-krzyknęłam i wybiegłam z salki.
-Czy to znaczy, że z nami koniec? -krzyknął za mną chłopak.
-TAK!!!-wrzasnęłam i wybiegłam ze szkoły ze łzami w oczach.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
No hej i jest druga część dziewiętnastego rozdziału. Dopiero gdy go napisałam uświadomiłam sobie, że bez sensu było go dzielić na dwie części. No ale wczoraj nie miałam pomysłu na zakończenie, a chciałam go dodać. Jest krótki więc może jak się wyrobię dodam dzisiaj jeszcze jeden rozdział. Więc do napisania.
Papatki :*
Viola Verdas
........na moje nieszczęście był to Austin i Naty.....
~ Austin ~
~ Parę minut wcześniej ~
Odepchnąłem dziewczynę ode mnie.
- Co to miało być ?!
-Aaaaa! Całowałam się z Austinem Moonem!- pisnęła.
Wkurzony pobiegłem do studia, ponieważ tą sytuację zobaczyła Ally i chciałem jej to wszystko wytłumaczyć. Lecz gdy wszedłem do sali z instrumentami aż mnie zamurowało...
~ Ally~
-Naty ja mogę ci wszystko wyjaśnić!- krzyknął Maxi i pobiegł za dziewczyną, która wybiegła z sali.
Ja natomiast siedziałam nadal oszołomiona nie uświadamiając sobie jeszcze co się stało.
-A ty mi nie masz nic do wyjaśnienia ? - spytał się Austin.
-A może ty mi powiesz co to za dziewczyna z którą się całowałeś? -odpowiedziałam pytaniem na pytanie.
- To nie ja ją pocałowałem. To ona się na mnie rzuciła.
-Tia jasne....
-A ty co? Czemu całowałaś chłopaka swojej przyjaciółki!?
-Nie całowałam. Ktoś nas na siebie popchnął.
-Tia jasne.
-Wiesz co?! Mam cię dosyć! Wychodzę!-krzyknęłam i wybiegłam z salki.
-Czy to znaczy, że z nami koniec? -krzyknął za mną chłopak.
-TAK!!!-wrzasnęłam i wybiegłam ze szkoły ze łzami w oczach.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
No hej i jest druga część dziewiętnastego rozdziału. Dopiero gdy go napisałam uświadomiłam sobie, że bez sensu było go dzielić na dwie części. No ale wczoraj nie miałam pomysłu na zakończenie, a chciałam go dodać. Jest krótki więc może jak się wyrobię dodam dzisiaj jeszcze jeden rozdział. Więc do napisania.
Papatki :*
Viola Verdas
Yeah! Jest Rozdział! Czemu rozwaliłaś Auslly!? Idę płakać :'(
OdpowiedzUsuńSuper rozdział :*
OdpowiedzUsuńNo, ale czemu rozwaliłaś Auslly...? :(
Czekam na next :)
No wiecie musi być jakaś akcja XD
OdpowiedzUsuńZabić! Rozdział cudny
OdpowiedzUsuńSłodko XDD
OdpowiedzUsuńTak zwariowałam
Lecę do nexta
http://amigosnosiempresonsoloamigos-naxi.blogspot.com